Przyszedł wielki śnieg!
Polskie równiny ciągle na buro-zielono, ale w górach zima na całego. W ostatnich dwóch dniach przybyło śniegu we wszystkich grupach górskich w Polsce, ale najwięcej śniegu spadło w Alpach. „Zasypane drogi, zagrożenie lawinowe, turyści uwięzieni w hotelach” – to najczęstsze doniesienia z kurortów alpejskich z ostatnich dwóch dni. Nie ma żartów – zima zaatakowała na całego. W ciągu ostatniego tygodnia najwięcej śniegu spadło w Laax, bo prawie 2 metry! Nieco tylko mniej (190 cm) spadło w Gstaad. Wczoraj najwięcej śniegu, bo aż metr (!) spadł w szwajcarskiej stacji Crans Montana. Niewiele mniej, bo 80 cm spadło w Ischgl i w Pitztal. W nieodległym Serfaus-Fiss-Ladis spadło 70 cm, tyle samo w całym Arlbergu i Montafonie. W Zillertal i Stubai opady jednodniowe wyniosły 60 cm. Lista ośrodków, w których spadło pół metra śniegu jest tak duża, że ciężko je wszystkie wymienić. Zasadniczo po północnej stronie Alp to średni wczorajszy opad, po południowej stronie spadło mniej, bo około 20-30 cm śniegu. Dziś opady śniegu były mniej intensywne niż wczoraj, ale i tak padało w całych Alpach (najwięcej w Szwajcarii). Prognoza dla Alp nie jest optymistyczna – ale tylko dla tych, co nie lubią śniegu! My lubimy, więc śpieszymy donieść, że przez najbliższe 3 dni będzie intensywnie padać – najwięcej w poniedziałek w Szwajcarii i Tyrolu. Może spaść nawet metr śniegu! W polskich górach pada od dwóch dni i dzięki temu warunki narciarskie zdecydowanie się poprawiły. W ciągu ostatnich dni przybyło około 10-20 cm śniegu. Najwięcej na Kasprowym (wczoraj 20 cm), gdzie łącznie leży już 70 cm. Nieco więcej śniegu (90 cm) leży w stacji Małe Ciche, 80-90 cm w Białce, 70 cm w Witowie, na Harendzie, w Spytkowicach, w Kasinie Wielkiej i w Świeradowie. Tradycyjnie zachęcamy do śledzenia informacji o warunkach pod adresem www.skimagazyn.pl/index.php/warunki-sniegowe/



Wysyłam...




