Puchar Świata – Jesienne podsumowanie
„Jesienna” część sezonu Alpejskiego Pucharu Świata powoli za nami. To dopiero w przybliżeniu ¼ rywalizacji najlepszych alpejczyków. Po zawodach za oceanem zawodnicy przenieśli się do Europy. Zanim to się stało Królową Ameryki została Lindsey Vonn, która wygrała aż 4 starty z rządu! Czyli wszystkie konkurencje szybkie! Niesamowity wyczyn. W męskich zawodach w Aspen i Beaver Creek bohaterami także byli Amerykanie – Bode Miller i Ted Ligety. Miller w dobrym stylu wygrał zjazd w Beaver Creek, a Ligety najpierw zajął drugie miejsce, a potem wygrał Gigant w tym samym miejscu. W pierwszym Gigancie wygrał Marcel Hirscher. Ten sam stanął na najniższym stopniu podium w Slalomie, który wygrał Ivica Kostelic. W części alpejskiej Pani rozegrały na razie slalom w Courchevel. Znów rywalki zdeklasowała Marlies Schild. Panowie zawitali w Dolomity, gdzie najpierw rozegrano Supergigant z Val Gardena (wygrał Beat Feuz). Niestety nie udało się dokończyć Zjazdu – za mocno wiało. Emocjonujące były dwie konkurencje techniczne w Alta Badia. Gigant w znakomitym stylu wygrał Massimiliano Blardone, który było owacyjne oklaskiwany przez widzów. W slalomie klasę pokazał Marcel Hirscher.
Można już pokusić się o pierwsze wnioski. Pozycja Lindsey Vonn wydaje się być nie zagrożona. Amerykanka prezentuje rewelacyjną formę i co dla niej ważne punktuje także w konkurencjach technicznych. Już na starcie sezonu Vonn wypracowała sobie wyraźną przewagę punktową nad rywalkami. Odpukać – ale jeśli Amerykanka do końca sezonu będzie zdrowa, to może już organizować sobie miejsce na półce na Wielką Kryształową Kulę. Co się dzieje z zeszłoroczną triumfatorką PŚ: Marią Hoefl-Riesch? Niemka zajmuje 8 pozycję, ale w konkurencjach szybkich nie ma żadnych szans z Vonn. Co gorsza, w jej koronnej konkurencji Slalomie ma nie lada rywalkę, bo po kontuzji wróciła Marlies Schild. Uśmiechnięta Marlies na razie deklasuje rywalki, więc póki co na punkty za Slalom Riesch nie ma co liczyć.
Panowie kontynuują wyrównaną walkę z zeszłego sezonu. Na razie stawce przewodzi Marcel Hirscher, który punktuje w Slalomie i Gigancie. Zeszłoroczny zwycięzca generalki – Ivica Kostelic jest 9. W tej chwili wydaje się, że to Aksel Lund Svindal jest najmocniejszym kandydatem do końcowej wygranej. Norweg solidnie jeździ konkurencje techniczne, a Zjeździe i Supergigancie zawsze plasuje się w czołówce.
Jeśli oba typy się sprawdzą, będzie to powtórka z 2009 roku, kiedy Wielkie Kule Pucharu Świata zdobywali właśnie Vonn i Svindal.
Wyniki
Kobiety
Lake Louise, Zjazd
1. Lindsey Vonn (USA)
2. Tina Weirather (Liechtenstein)
3. Dominique Gisin (Szwajcaria)
Lake Louise, Zjazd
1. Lindsey Vonn (USA)
2. Marie Marchand-Arvier (Francja)
3. Elisabeth Goergl (Austria)
Lake Louise, Supergigant
1. Lindsey Vonn (USA)
2. Anna Fenninger (Austria)
3. Julia Mancuso (USA)
Beaver Creek, Supergigant
1. Lindsey Vonn (USA)
2. Fabienne Suter (Szwajcaria)
3. Anna Fenninger (Austria)
Courchevel, Slalom
1. Marlies Schild (Austria)
2. Tanja Poutiainen (Finlandia)
3. Kathrin Zettel (Austria)
Mężczyźni
Beaver Creek, Zjazd
1. Bodel Miller (USA)
2. Beat Feuz (Szwajcaria)
3. Klaus Kroell (Austria)
Beaver Creek, Gigant
1. Marcel Hirscher (Austria)
2. Ted Ligety (USA)
3. Fritz Dopfer (Niemcy)
Beaver Creek, Gigant
1. Ted Ligety (USA)
2. Marcel Hirscher (Austria)
3. Kjetil Jansrud (Norwegia)
Beaver Creek, Slalom
1. Ivica Kostelic (Chorwacja)
2. Cristian Deville (Włochy)
3. Marcel Hirscher (Austria)
Val Gardena, Supergigant
1. Beat Feuz (Szwajcaria)
2. Bode Miller (USA)
3. Kjetil Jansrud (Norwegia)
Alta Badia, Gigant
1. Massimiliano Blardone (Włochy)
2. Hannes Reichelt (Austria)
3. Philipp Schoerghofer (Austria)
Alta Badia, Slalom
1. Marcel Hirscher (Austria)
2. Giuliano Razzoli (Włochy)
3. Felix Neureuther (Niemcy)
Klasyfikacja generalna 19.12.2011
Kobiety
1. Lindsey Vonn (USA) 522 pkt.
2. Viktoria Rebensburg (Niemcy) 286
3. Elisabeth Goergl (Austria) 269
4. Anna Fenninger (Austria) 263
5. Marlies Schild (Austria) 224
Mężczyźni
1. Marcel Hirscher (Austria) 425 pkt
2. Aksel Lund Svindal (Norwegia) 416
3. Ted Ligety (USA) 385
4. Beat Feuz (Szwajcaria) 360
5. Hannes Reichelt (Austria) 310




Wysyłam...




